5 luty 2021

Dzień 3980. Ostatnie miesiące w reżimie COVID-19 przynoszą same straty. Jeszcze w listopadzie musiałem się wybrać do Łodzi wykonać dodatkowe badanie krwi. Mój organizm ma zbyt małą odporność, by przyjąć Ocrevus. Niestety to dodatkowe badanie potwierdziło wyniki z września. Kilka lat przyjmowania Ocrevusu, osłabiło mój organizm. Grudniowy wlew został odłożony. W marcu badanie odpowie, czy w czerwcu mogę przyjąć lek. Grudzień i styczeń nie przyniósł jakichś specjalnych wydarzeń. Kolejne zdjęcia są już bez tej kozackiej brody :). Zarost był tylko elementem przebrania na SUF. Amorek z zarostem jakoś tak kozacko miał wyglądać :). W nowym roku powiedziałem mojemu doktorowi, że wypadłem z wlewu, bo mam zbyt mały poziom immunoglobulin. Zlecone badania potwierdziły ten stan. Czekam na marcowy test.

O McGyver

Cześć. Jest styczeń 2017r. Na tą chwilę mam jeszcze 44 lata i od ponad siedmiu choruję na FSM (fucking sclerosis multiplex). Od ponad sześciu lat jestem emerytem-rencistą, jako że moja poprzednia firma czyli MSW postawiła na mnie krzyżyk. Mam wspaniałą rodzinę (żonę Renatę i 15-to letniego syna Maćka) dla których chce się żyć. Mogę zaktualizować profil. Jest luty 2020, a ja mam jeszcze 48 wiosen. FSM jest ze mną już ponad 10 lat, a rencistą-emerytem jestem od 9. Renia wciąż mnie wspiera, a Maciek to już prawie 19-letni młody mężczyzna :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.