14 marzec 2016

Dzień 2244. Sorki, że tak długo nic nie pisałem, ale dni szybko mijały i nie bardzo było o czym pisać. Ale po kolei 🙂 Na początek wizyta Ani Wróblewskiej, która za parę dni będzie u rodziców.  Zgadaliśmy się, że jak przyjedzie, to się spotkamy na pogaduchy i jej przymiarkę do samochodowego modułu RGH, który chce u siebie zainstalować. Trudność to znalezienie firmy na miejscu, która się tym zajmuje, ale przecież w GB też są niepełnosprawni, więc taki problem to nie problem. Funkcjonuję nawet sprawnie. Sezon moto, już zaczęty w czwartek, a w sobotę byłem ze szwagrem i męską częścią rodziny Wesołowskich na targach motocyklowych w Hali Stulecia. Impreza z roku na rok coraz większa.

O McGyver

Cześć. Jest styczeń 2017r. Na tą chwilę mam jeszcze 44 lata i od ponad siedmiu choruję na FSM (fucking sclerosis multiplex). Od ponad sześciu lat jestem emerytem-rencistą, jako że moja poprzednia firma czyli MSW postawiła na mnie krzyżyk. Mam wspaniałą rodzinę (żonę Renatę i 15-to letniego syna Maćka) dla których chce się żyć. Mogę zaktualizować profil. Jest luty 2020, a ja mam jeszcze 48 wiosen. FSM jest ze mną już ponad 10 lat, a rencistą-emerytem jestem od 9. Renia wciąż mnie wspiera, a Maciek to już prawie 19-letni młody mężczyzna :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.