26 maj 2015

WP_20150523_002WP_20150523_009Dzień 2046. I po rajdzie. Pogoda dopisała i forma też. Były małe dwie przewałki, ale to pikuś. Żadnego miejsca nie zajęliśmy, ale nie o to przecież chodziło. Miluś i Olcia wytrzymali całą zabawę i najważniejsze, że im się podobało. Po zabawie Piniu z Dzidzią zabrali dziecka do Wrocka, a ja z Ajlawju zostaliśmy do niedzieli zaliczając rajdowe ognisko.

DSC03323

O McGyver

Cześć. Jest styczeń 2017r. Na tą chwilę mam jeszcze 44 lata i od ponad siedmiu choruję na FSM (fucking sclerosis multiplex). Od ponad sześciu lat jestem emerytem-rencistą, jako że moja poprzednia firma czyli MSW postawiła na mnie krzyżyk. Mam wspaniałą rodzinę (żonę Renatę i 15-to letniego syna Maćka) dla których chce się żyć. Mogę zaktualizować profil. Jest luty 2020, a ja mam jeszcze 48 wiosen. FSM jest ze mną już ponad 10 lat, a rencistą-emerytem jestem od 9. Renia wciąż mnie wspiera, a Maciek to już prawie 19-letni młody mężczyzna :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.