9 październik 2014

Dzień 1811. We wtorek byliśmy w mieście Uć. Klasyczna druga wlewka i przy okazji zaplanowane spotkanie z Prof. Selmajem. Wieści takie, że Ocrelizumab nawet jeśli dostaję placebo, to może otrzymam już za pół roku. Tylko, trzeba zrobić badania laboratoryjne czy dostaję lek czy wodę święconą. Taką wiedzę można uzyskać licząc leukocyty. Więc jeśli dostaję placebo, to za pół roku lek, a jeśli dostaję lek a on po prostu nie działa, to może dostanę coś innego (np. Gylenia). Do tego, od wtorku czuję się cienko. Cholera, tak mnie nogi łupią i drętwieją, że aż strach. No i jeszcze prawy nadgarstek. Nie wiem czemu, ale trochę spuchł  i jak ruszam kciukiem to okropnie skrzypi. Tak skrzypi jak drzwi w starej stodole. Muszę zrobić RTG i dać do wglądu ortopedzie. Może to ostatnia wlewka? Była wbita właśnie w nadgarstek, więc może to to spowodowało taki cif? Trudno, trzeba czekać. Jak zawsze, czekać…

Świt na S8

O McGyver

Cześć. Jest styczeń 2017r. Na tą chwilę mam jeszcze 44 lata i od ponad siedmiu choruję na FSM (fucking sclerosis multiplex). Od ponad sześciu lat jestem emerytem-rencistą, jako że moja poprzednia firma czyli MSW postawiła na mnie krzyżyk. Mam wspaniałą rodzinę (żonę Renatę i 15-to letniego syna Maćka) dla których chce się żyć. Mogę zaktualizować profil. Jest luty 2020, a ja mam jeszcze 48 wiosen. FSM jest ze mną już ponad 10 lat, a rencistą-emerytem jestem od 9. Renia wciąż mnie wspiera, a Maciek to już prawie 19-letni młody mężczyzna :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 odpowiedź na 9 październik 2014

  1. Ania pisze:

    Właśnie, po raz kolejny, czytałam o tym ocrelizumabie i jestem święcie przekonana, że Ty dostawajesz placebo… Wszystkie wcześniejsze próby kliniczne były bardzo obiecujące, a ilość zmin w mózgu (na przestrzeni roku) była o 96% mniejsza niż w grupie otrzymującej placebo. Domyślam się, że nie bardzo pomagam, ale spróbuj pomyśleć, że już niedługo dostaniesz Ten lek i wszystko będzie lepiej! Więc szklanka jest do połowy pełna, czyż nie? 🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.