12 marzec 2014

Dzień 1599. Niestety nie mam dobrych wieści 🙁  Wciąż mnie trzyma „podwyższony stan podqrwienia organizmu”. Nogi słabe i wciąż mocno zdrętwiałe. Spadła mi wytrzymałość, a przeczulica jak zwykle szybuje. Strasznie mnie to dołuje, bo temperaturka już do latania odpowiednia, a ja jeszcze sqta w tym sezonie nie miałem kiedy odpalić. Inna rzecz, że nie chce odpalić i trzeba mu chwilkę w brzuszku pogrzebać, ale na to trzeba mieć siły… Do tego doszła teraz sprawa parkowania w centrum mojego Priusa. Po artykule nastała cisza, więc trzeba będzie napisać do Rady Miejskiej Wrocławia i pogrzebać kijkiem w mrowisku. Ustaliłem, że Priusy wyprodukowane do 2009 roku, czyli wersja II nie spełniają normy emisji CO2 i nie mogą dostać przepustki o której mowa. Jedynie te najnowsze, czyli wersja III z silnikiem 1,8 mieści się w ustawie. Wygląda mi to na promowanie toyoty przez Radę Miejską Wrocławia, a w szczególności jej najnowszych produktów. Ponoć taka przepustka jest w wyposarzeniu do nowo kipowanych w salonie Priusów , Hybrydowych Lexusów i Hond. To już lekka przesada. Będę drążył temat do skutku.

O McGyver

Cześć. Jest styczeń 2017r. Na tą chwilę mam jeszcze 44 lata i od ponad siedmiu choruję na FSM (fucking sclerosis multiplex). Od ponad sześciu lat jestem emerytem-rencistą, jako że moja poprzednia firma czyli MSW postawiła na mnie krzyżyk. Mam wspaniałą rodzinę (żonę Renatę i 15-to letniego syna Maćka) dla których chce się żyć. Mogę zaktualizować profil. Jest luty 2020, a ja mam jeszcze 48 wiosen. FSM jest ze mną już ponad 10 lat, a rencistą-emerytem jestem od 9. Renia wciąż mnie wspiera, a Maciek to już prawie 19-letni młody mężczyzna :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.