22 styczeń 2014

 

Dzień 1550. Dochodzi 4 rano. Nie wiem czy dam radę zasnąć, bo ból nie daje mi się skupić na tak prostej czynności jak sen… Przeciwbólowe odpadają, bo boję się o moje i tak już mocno skopane prochami nery. Nie mam wyboru. Pozostaje gapić się w ogłupiacz, aż będę miał dość i w końcu ból pozwoli mi przykimać. Jutro też jest dzień, ale trochę się boję co mi przyniesie. Jeśli będzie taki uroczy jak dzisiejszy i poprzedni, to wysiadam. Mogę siedzieć w klatce, ale niech choć tak nie nap… I tak pogoda goowniana, więc na spacer raczej się nigdzie nie wybieram. To tyle…

Aha i pamiętajcie, że trwa nowy sezon rozliczeniowy podatku dochodowego. Nr KRS 0000050135 i hasło VIDEOCOP lub Piotr Zawadziło. Wtedy wasze pieniądze z 1-go % na pewno trafią do mnie. Bardzo wam wszystkim z góry dziękuję. 

O McGyver

Cześć. Jest styczeń 2017r. Na tą chwilę mam jeszcze 44 lata i od ponad siedmiu choruję na FSM (fucking sclerosis multiplex). Od ponad sześciu lat jestem emerytem-rencistą, jako że moja poprzednia firma czyli MSW postawiła na mnie krzyżyk. Mam wspaniałą rodzinę (żonę Renatę i 15-to letniego syna Maćka) dla których chce się żyć. Mogę zaktualizować profil. Jest luty 2020, a ja mam jeszcze 48 wiosen. FSM jest ze mną już ponad 10 lat, a rencistą-emerytem jestem od 9. Renia wciąż mnie wspiera, a Maciek to już prawie 19-letni młody mężczyzna :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 odpowiedź na 22 styczeń 2014

  1. Black Jack pisze:

    Z przykrością czytam takie wiadomości i nie wiem dlaczego właśnie Ciebie tak poniewiera ten cholerny los 🙁
    Wierzę że dasz radę i wytrzymasz jeszcze chwilę a na pewno zaraz minie ból.
    Wreszcie do cholery musi być lepiej!!!!!!
    Gorące buziaki od mojego całego babińca Piter 🙂

    ps. Od Tigry z jęzorem 😉

Możliwość komentowania jest wyłączona.