3 czerwiec 2013

Dzień 1317. Pogoda wciąż nam nie słodzi. Jest chłodno i mokro. Żeby wyszykować kemping na sezon, musi być parę dni porządnego ciepełka. Tylko wtedy wyczyszczona przystawka  dobrze wyschnie. W naszych rękach to pierwszy sezon tej budy, więc pracy aby ją wyszykować na prawie dwa miesiące jest dość. Nawet nie mam kiedy suczką polatać. Może, jak się trochę bardziej sucho i ciepło zrobi. Oj polatał bym, polatał.

O McGyver

Cześć. Jest styczeń 2017r. Na tą chwilę mam jeszcze 44 lata i od ponad siedmiu choruję na FSM (fucking sclerosis multiplex). Od ponad sześciu lat jestem emerytem-rencistą, jako że moja poprzednia firma czyli MSW postawiła na mnie krzyżyk. Mam wspaniałą rodzinę (żonę Renatę i 15-to letniego syna Maćka) dla których chce się żyć. Mogę zaktualizować profil. Jest luty 2020, a ja mam jeszcze 48 wiosen. FSM jest ze mną już ponad 10 lat, a rencistą-emerytem jestem od 9. Renia wciąż mnie wspiera, a Maciek to już prawie 19-letni młody mężczyzna :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.