19 kwiecień 2013

Dzień 1272. Moje 41 urodziny. Na szczęście, od trzech dni jest lepiej. Nogi mniej bolą i mniej drętwieją. Rzut zaczął defensywę, i oto właśnie w tym wszystkim kaman. Wczoraj zaliczyłem Suczką pierwsze kilometry w tym sezonie, i jestem happy. Suczka też się ucieszyła, że wyciągnąłem ją z garażu, nie tylko na wietrzenie. Jak jutro nie będzie banglać, to chcemy pojechać z Piniem do Rynku na oficjalne otwarcie sezonu motocyklowego we Wrocku. Wielkie dzięki wszystkim, którzy o mnie pamiętali 😉

O McGyver

Cześć. Jest styczeń 2017r. Na tą chwilę mam jeszcze 44 lata i od ponad siedmiu choruję na FSM (fucking sclerosis multiplex). Od ponad sześciu lat jestem emerytem-rencistą, jako że moja poprzednia firma czyli MSW postawiła na mnie krzyżyk. Mam wspaniałą rodzinę (żonę Renatę i 15-to letniego syna Maćka) dla których chce się żyć. Mogę zaktualizować profil. Jest luty 2020, a ja mam jeszcze 48 wiosen. FSM jest ze mną już ponad 10 lat, a rencistą-emerytem jestem od 9. Renia wciąż mnie wspiera, a Maciek to już prawie 19-letni młody mężczyzna :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na 19 kwiecień 2013

  1. Ms pisze:

    Najlepszego z okazji urodzin 🙂
    ps. polecam ciekawy link.

  2. Ania pisze:

    Spóźnione, ale szczere życzenia urodzinowe! Duuużo zdrówka i miolości 🙂

  3. Anonim pisze:

    100 lat a przede wszystkim pokonania tego paskudnego schorzenia!! Oby Ci forma pozwoliła na wiele km motocyklem w tym sezonie.

  4. ona pisze:

    Jestem w tym samym gronie SM. I mały sentyment do Wrocławia, może dlatego, że z okna widzę morze. Pozdrawim

Możliwość komentowania jest wyłączona.