7 marzec 2013

Dzień 1231. Już po zabiegach, czekam na obiad i spadam na przepustkę. Dziś od rana mam doła. Pogoda mi go zafundowała. Ledwo człapię, a mam jeszcze parę spraw do załatwienia na zewnątrz. Mój Miluś dziś obchodzi 12-te urodzinki. I za to go kocham, pomimo drobnych wpadek, nie potrafię się na niego długo gniewać. To jego pierwowzór :-)))

smok Miluś

A to oryginał :-)))

10042011040-002

Fryzurka jakby podobna… 🙂

 

 

O McGyver

Cześć. Jest styczeń 2017r. Na tą chwilę mam jeszcze 44 lata i od ponad siedmiu choruję na FSM (fucking sclerosis multiplex). Od ponad sześciu lat jestem emerytem-rencistą, jako że moja poprzednia firma czyli MSW postawiła na mnie krzyżyk. Mam wspaniałą rodzinę (żonę Renatę i 15-to letniego syna Maćka) dla których chce się żyć. Mogę zaktualizować profil. Jest luty 2020, a ja mam jeszcze 48 wiosen. FSM jest ze mną już ponad 10 lat, a rencistą-emerytem jestem od 9. Renia wciąż mnie wspiera, a Maciek to już prawie 19-letni młody mężczyzna :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.