17 grudnia 2011

Dziś chyba już apogeum mojego złego samopoczucia. Byłem przedwczoraj u doktora. Mam sterydy ale nie chcę ich brać, bo jadę na pierwszą wlewkę leku do łodzi. Mogę nie wytrzymać. Zobaczy się jutro… Może to wina pogody? Wczoraj było najniższe ciśnienie od chyba 30-tu lat. 963 Hpa. Może to jest przyczyna ? Zaraz jadę na wigilię SWBikers. Nie będę długo, ale parę minutek wytrzymam. W końcu Ajlawju upiekła zaj..te ciacho i muszę je dostarczyć do spróbowania 🙂

O McGyver

Cześć. Jest styczeń 2017r. Na tą chwilę mam jeszcze 44 lata i od ponad siedmiu choruję na FSM (fucking sclerosis multiplex). Od ponad sześciu lat jestem emerytem-rencistą, jako że moja poprzednia firma czyli MSW postawiła na mnie krzyżyk. Mam wspaniałą rodzinę (żonę Renatę i 15-to letniego syna Maćka) dla których chce się żyć. Mogę zaktualizować profil. Jest luty 2020, a ja mam jeszcze 48 wiosen. FSM jest ze mną już ponad 10 lat, a rencistą-emerytem jestem od 9. Renia wciąż mnie wspiera, a Maciek to już prawie 19-letni młody mężczyzna :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.