Miesięczne archiwum: Październik 2011

29 październik 2011

Już pierwszy za pasem. Forma średnia. Coś mnie ostatnio brzuch pobolewa. Trzyma mnie trzy-cztery godziny, no-spa kropelki miętowe, lufa orzechówy i po jakimś czasie przechodzi. Na początku myślałem, że to odzywa się nerka, ale sraczka rozwiała te obawy. Minęły dwa … Czytaj dalej

Opublikowano Ogólna | Możliwość komentowania 29 październik 2011 została wyłączona

23 pażdziernik 2011

Już było w miarę. Wczoraj, nawet podjechałem do garażu pomóc teściowi i ochlapać Burgera. Nawet przejechałem się z pińcet metrów, żeby wodę ze szpar wycisnąć :). Na wieczór z Poznania kupiec przyjechał i Corollka poszła do ludzi. Będzie sobie teraz po … Czytaj dalej

Opublikowano Ogólna | 1 komentarz

19 październik 2011

I koniec pogodnych dni. Zimno, wietrznie i ogólnie paskudnie się zrobiło. Rano trzeba już szyby skrobać. Moja ofiara z pokłutej d… przynosi zamierzony skutek. Z gębą już prawie dobrze. Czasem jeszce trochę łeb napiernicza ale jakoś to znoszę. Do Otmuchowa … Czytaj dalej

Opublikowano Ogólna | Możliwość komentowania 19 październik 2011 została wyłączona

13 październik 2011

Kurcze. Od momentu jak rano otworzyłem moje śliczne oczy 🙂 już wiedzialem, że Mr Hyde przejmuje kontrolę nad moim odwłokiem od dra Jekylla. Ledwo człapię. Ruchy jak mucha w smole i po zawale. Normalnie tak reaguję jak idzie na deszcz, ale … Czytaj dalej

Opublikowano Ogólna | Możliwość komentowania 13 październik 2011 została wyłączona

11 październik 2011

Załamanie pogody przyniosło też pogorszenie mojego samopoczucia. Gęba jakby trochę lepiej, ale jeszcze nie powróciła do stanu sprzed dwóch tygodni. Mrowienie policzka i podniebienia nie minęło. Póki co, zwiedzam sobie moje mieszkanie. Dziś rozmawiałem z lekarką z Łodzi w sprawie … Czytaj dalej

Opublikowano Ogólna | Możliwość komentowania 11 październik 2011 została wyłączona

4 październik 2011

Raniutko, wcześniutko (bo przed 7.00) jak mnie znowu nerka nie zakłuje. Znów ból trzymał mnie gdzieś do jedenastej. To już zaczyna być nudne. Nie dość, że od FSM (to taki nowy skrót – Fucking Sclerosis Multiplex) wciąż boli mnie i … Czytaj dalej

Opublikowano Ogólna | Możliwość komentowania 4 październik 2011 została wyłączona

3 pażdziernik 2011

I tak radośnie, od zeszłego piątku kołaczę się po moim kwdracie. Pięć minut i na tyłek, bo nogi nie dają rady. Lewa połowa mej przystojnej gęby nadal nie chce się poruszać jak jej każę (na mowę mi sie też trochę … Czytaj dalej

Opublikowano Ogólna | Możliwość komentowania 3 pażdziernik 2011 została wyłączona

1 październik 2011

Mija tydzień od ostatniego wpisu i ponad dwa od ostatniej przejażdżki. Nawet nie było kiedy komarów z szyby zeskrobać. Po prostu minął tydzień i przedwczoraj jeszcze do kompletu pogniotło mi gębę z lewej strony. Ale, po kolei. W czwartek wybraliśmy … Czytaj dalej

Opublikowano Ogólna | Możliwość komentowania 1 październik 2011 została wyłączona